100-latka- Adela Kalman

| Galeria | 11 lipca 2026 roku jubileusz 100-lecia urodzin obchodziła pani Adela Kalman z Krasnego. Z tej okazji z życzeniami dla Jubilatki przybyła liczna rodzina. Uroczystości rozpoczęły się od Mszy Świętej odprawionej przez ks. dziekana  Mirosława Sawkę w intencji solenizantki, w kaplicy w Krasnem „Dziękujemy dzisiaj Bogu za dar życia pani Adeli. Ten piękny jubileusz skłania nas do refleksji nad naszym życiem” Następnie wszyscy udali się do strażnicy w Krasnem, gdzie przygotowano słodki poczęstunek.

Tam  w imieniu władz samorządowych i całej społeczności gminnej życzenia dobrego zdrowia, wszelkiej pomyślności i pogody ducha na dalsze lata życia złożyli Wójt Gminy Stary Zamość  Waldemar Raczyński i kierownik USC Dominika Brzozowska, dołączając do życzeń bukiet kwiatów, oraz kosz upominkowy. Wójt Gminy przekazała także na ręce Szanownej Jubilatki  list gratulacyjny od Prezesa Rady Ministrów. Życzenia, świadczenie honorowe , oraz  bukietów kwiatów przekazała kierownik Anna Barczak z placówki ZUS w Zamościu. Pamiątkowy obraz przekazał Jubilatce ks. dziekan Mirosław Sawka. Życzenia, oraz kwiaty przekazali także przedstawiciele Związku Kombatantów i byłych Więźniów Politycznych w Zamościu i w Starym Zamościu. W imieniu mieszkańców Krasnego życzenia i kwiaty przekazała sołtys miejscowości Barbara Tkaczyk.   Był również tort, lampka szampana  , oraz gromkie ,,200 lat”.

Pani Adela urodziła się 9 lipca 2026 roku w Tarzymiechach w domu Marianny i Jana Hałasów,  jako jedno z czwórki dzieci: Katarzyna Wacław, Stanisław i Bolesław. W wieku 16 lat wyszła za mąż za Wacława Kalmana z Krasnego, z którym przeżyła 49 lat. Prowadzili wspólnie niewielkie gospodarstwo rolne, dodatkowo pan Wacław pracował zawodowo. Doczekali się pięciorga dzieci: Lilia (1948 r), Maria (1950 r.), Zygmunt (1953 r.), Barbara (1956 r.) i Antoni (1961 r.) , 23 wnuków, 37 prawnuków i 5 praprawnuków. Obecnie pani Adela mieszka z córka Marią., która się nią opiekuje, oraz z wnuczką Małgorzatą. Jubilatka jeszcze jest w marę samodzielna, ma dobry wzrok, potrafi jeszcze nawlec igłę bez okularów. Stara się być aktywna fizycznie poprzez spacery po okolicy.

Fot. i oprac. Elżbieta Czarny

Przejdź do treści